piątek, 9 stycznia 2015

Drabina w korytarzu i kuchni - sklepikowa nowość


Witam serdecznie w piątek
Dziś ponownie będzie o drabinie

Po czarnych drabinach od House Doctor ,które chętnie kupowałyście 
pojawiły się w sklepiku również skandynawskie drabiny 
trochę mniejsze , białe 






Bardzo fajny gadzet do korytarza , przedpokoju ,kuchni , salonu czy do łazienki 

Te nowe są mniejsze i trochę masywniejsze 






Postawione w przedpokoju mogą służyć za podręczny wieszak 
na kurtkę i torebkę 
Mi się bardzo podoba to zastosowanie









W kuchni przy blacie też bym chętnie ja widziała ....

wieszak na ściereczki
Jest fajna , drewniana ,surowa  i "wybielona "


















Jak Wam się podoba ? 

Następnym razem pokażę Wam jak prezentuje się w salonie ...



Miłego weekendu 
Ja dziś wybywam do Warszawy na weekend 

Do napisania ....



Kasia 













środa, 7 stycznia 2015

Ptak KAY BOJESEN





Jest cudny, prawda ? 





Bardzo podobają mi się te duńskie zabawki KAY BOJESEN
czarny  ptaszor widywany na skandynawskich blogach i ta genialna małpka ....
do tej pory były one poza moim zasięgiem ....
zdarzył się jednak "cud" i przed Świętami zostałam obdarowana 
tym ślicznym ptaszorem 






Pewna miła osoba , opiekunka moich pacjentów , przekazała mi ten śliczny prezent przez swoją kuzynkę . Stwierdziła ,że jak zobaczyła tego ptaka to od razu pomyślała o mnie 
Dziękuję Ci z całego serca Magda ....







Teraz ptaszor stoi w pokoju Antosia , ale negocjacje trwają :)
Dzieciom też się spodobał , pytały czy to nie jest oby pomyłka ,że to dla mnie 
małe cwaniaczki .... 











I jak Wam się podoba nasz ptaszek ? 

 








Miłego wieczoru 


Kasia 

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Czas na podsumowanie i planowanie


Pora podsumować ....


Jaki był dla mnie ten 2014 ? 

Ogólnie był to rok dobry , nawet bardzo ....no nie licząc  końcówki o której chciałabym nie pamiętać 
nie , nic strasznego się nie wydarzyło ... raczej była to moja niedyspozycja psychiczna wywołana 
pewnymi okolicznościami "otoczenia " 

Nie oznacza to ,że wszystko się wyprostowało , wcale się nie wyprostowało ....
dalej czuję się jak w innej  bajce ,ale nie będę się tu nad sobą użalać ..

Liczę na to ,że czas pokaże co i jak dalej ... 
jak się potoczy moje życie ....

Na razie jest tu i teraz i trzeba jakoś sobie radzić 





Jakie mam plany na ten 2015 ? 

o dziwo nie mam żadnych ... choć kupiłam sobie nowy organizer i dostałam 
piękny kalendarz to jednak nie wybiegam zbyt daleko w przyszłość .

Wypełniam kartki kalendarza z dnia na dzień  .






Plan mam jeden .... zacząć o siebie bardziej dbać , nadal  biegać
i lepiej się odżywiać .
W tym roku pobędę trochę egoistką :) 
 Ot takie moje małe podsumowanie i jeszcze mniejsze planowanie 





A jak Wasze plany ? 
Co postanowiłyście na ten rok ? 




Miłego poniedziałku 


 
Kasia