środa, 20 maja 2015

Mała Paryska Kuchnia




Witajcie Moi Blogowi Przyjaciele 
Dziś króciótko chciałabym się podzielić z Wami lekturą , która zrobiła na mnie spore wrażenie . 
Jej autorka , piękna Angielka wprowadza nas w klimat paryskiej kuchni poprzez smakowite przepisy i przepiękne fotografie . To książka inspirowana stylem życia i klimatem Paryża .
Młodziutka Rachel Khoo chcąc spełnić swoje marzenie wyjeżdża z 
Anglii (gdzie mieszkała ) do Paryża aby zacząć studiować 
sztukę kulinarną w Le Cordon Bleu .
Szybko przekonuje się ,że studia to nie tylko dogadzanie podniebieniu ,ale bardzo ciężka praca.
Po 200 jajkach i 20 kilogramach masła, cukru i mąki zdobywa dyplom ukończenia kursu. 
Zatrudnia się w księgarni z książkami kucharskimi gdzie piecze ciasta z okazji promocji i organizuje przyjęcia . 

Ta książka to nie zwykły zbiór przepisów , to opowieść jak w małym mieszkaniu powstawały dania kulinarnej klasyki na piknik nad Sekwaną , na przyjęcie z przyjaciółmi czy kolację we dwoje . 
To naprawdę nowatorskie podejście do klasycznej francuskiej kuchni .

"Mała paryska kuchnia " to 120 pysznych przepisów , pierwsza książka kulinarna ,którą przeczytałam 
jednym tchem od deski do deski .







































































Miłego Popołudnia 











Kasia































niedziela, 10 maja 2015

migawki z salonu








Dziś tak krótko 
Zrobiłam kilka zdjęć salonowi  , w zasadzie nic się tu nie zmieniło oprócz tego ,że już nie mamy akwarium ,którego nie zdążyłam pokazać . Ze względu na gro obowiązków związanych z budową 
mój B podjął odpowiedzialną decyzję zlikwidowania naszej małej rafy koralowej. Zwierzęta i ryby znalazły nowe "domy " a ja będę miała wkrótce nowy kąt do zagospodarowania .
 Ugotowałam obiad i zaprzyjaźniam się
z moją nową zabawką 
Tak mam , bialutki śliczny mikser .

koniecznie mszę mu poświęcić oddzielny post 

Jestem przeszczęśliwa . Ponad trzy lata wzdychania i w końcu go mam .
Pewnie widziałyście go u mnie na instagramie ? hi hi 
Swoją drogą bardzo lubię tą aplikacje .

Pogoda na szczęście (dla mnie , nie dla mojego B. bo właśnie żegluje  po jeziorze )  jest nie fajna 
można siedzieć w domku i piec
Miłej niedzieli !!







































































Kasia

niedziela, 3 maja 2015



Ależ  cudny dzień !!!
cieszę się ,ze prognozy pogody na dziś  dla naszego miasta  się nie sprawdziły 
zatem mieszkamy na tarasie . 
cieszę się ,że dwa dni temu mimo zimna gruntownie go posprzątałam i możemy w pełni z niego korzystać .
Jadać posiłki , grać w gry , siedzieć wieczorem i słuchać odgłosów z ogrodu , poczytać książkę , cieszyć się beztroskimi momentami .
 
W moim wykonaniu dziś na obiad była zapiekanka ziemniaczana zwana babką ziemiaczaną
na  deser mascarpone ubity z żółtkiem , odrobiną malibu , cukrem podany z truskawkami i pokruszoną bezą . Lubię jak takie zwykłe jedzenie jest podawane w niezwykłych okolicznościach 
A Wy ?
 
 
 
 
 












































Miłego Dnia 



Kasia