niedziela, 21 września 2014

palcem po mapie




Ale ten czas leci ,
 już niedziela ,a mi się wydaje ,że ostatni raz pisałam przedwczoraj ....
Zeszły tydzień miałam dość pracowity , w ciągłym biegu ,ale weekend był jeszcze bardziej 
na wariackich papierach ...
Wstawałam wcześnie rano , kładłam się późno w nocy .
Malowanie ściany w salonie , malowanie małego korytarza , skręcanie regału na książki , sprzątanie , układanie pochłonęło mnie całkowicie ....
W międzyczasie zerkałam jak radzą sobie nasi siatkarze ....






Po wczorajszym meczu byłam tak naładowana pozytywną energią , mimo zmęczenia na maxa 
postanowiłam jeszcze zmierzyć się z całym światem .
Antoś nocował u babci więc stwierdziłam ,że wykorzystam ten spokój .
 Nie omówiłam z nim kwestii naklejki na ścianę bo cały świat nie przebije Dartha Vadera . 
Tak się na niego uparł ,że nic innego nie wchodziło w grę 
Stwierdziłam ,że trochę spróbuję ukierunkować go w inną stronę ...pokażę mu ,że są też inne rzeczy na świecie ,że nie trzeba mieć na każdej skarpetce postaci z gwiezdnych wojen
Jest teraz na takim etapie ,że nic prócz Star Wars nie ma większego znaczenia ...




Nie powiem żeby był tym zachwycony ...
Zezsłościł się na mnie ,ale po krótkiej wymianie zdań siedzieliśmy razem na łóżku i jezdziliśmy 
palcem po mapie ....
pytał gdzie jest Legoland , gdzie są Niemcy , był w szoku ,że Rosja jest taka duża , a najbardziej spodobała mu się Ameryka południowa . 





Umówiłam się z nim tak ,że będzie miał swojego Darth Vadera .....
jeszcze troszkę musi poczekać 







Pod względem technicznym przyklejenie tej mapy to nie była prosta sprawa
w instrukcji napisali ,żeby poświęcić na to dwie godziny , mieli rację ...
przez mój pośpiech i nocną porę niestety kilka malutkich wysepek 
zniknęło nam z mapy świata :) 












Zastanawiam się jeszcze nad ścianą za biurkiem 
tablica magnetyczno- kredowa ? , półeczki ribba ? 
czy może zwykłe półki na książki takie jak te przy łóżku tylko wąskie ?
ot jak zwykle dylematy ....




Najbardziej mnie cieszy to ,że mimo czasami bałaganu, w pokoju
panuje optyczny porządek ...
wcześniej mimo porządku panował optyczny bałagan , kolorystyczny 
zawrót głowy ... rozumiecie co mam na myśli ? 






Antek się śmieje ,że mieszka w pasiakowie :)

pasiasta pościel i kocyk z ikea , pasiasty chodnik 
z HOUSE SHOP - jest świetny 

W razie gdybyście miały ochotę na naklejkę z czystym sumieniem polecam 

:)





Miłej reszty tygodnia 

Dziś gramy o złoto :)

Lubicie siatkówkę ?
Ja uwielbiam , na studiach grałam w drużynie naszego wydziału , a teraz dopinguję i wspieram 
Karolinę ,która jest w klasie siatkarskiej ze wspaniałą trenerką :)

Pa pa 

Wkrótce pokażę Wam resztę moich weekendowych zmagań 




Kasia



wtorek, 16 września 2014

Uwielbiam Hortensje





Uwielbiam Hortensje 
 
 
 
 
 
 
 
 
Za ich zmienność , długotrwałość , umiejętność przystosowywania się do 
niesprzyjających warunków . Nawet jak zapomnę je podlewać i wyglądają jakby już 
wyzionęły ducha to wystarczy konewka wody i znów potrafią być piękne 











Co roku kupuję 2-3 doniczki na taras , cieszą oko od wiosny do jesieni ,
a jak już robi się bardziej jesiennie wysadzam je do ogrodu aby robić 
miejsce wrzosom i dyniom 








Wiem ,wiem , jak co roku piszę o tych kwiatach dwa ,trzy posty ,ale nie mogę 
się im oprzeć ...
Już traz nię wyobrażam sobie ,że mogłoby ich nie być w naszych wnętrzach 







W tym roku koniecznie muszę zerwać kwiatostany i zasuszyć je ....
później umieszczę je w wielkim słoju i będę wyczekiwać 
kolejnych ...























A Wy lubicie hortensje ? 
Może macie jakieś sprawdzone sposoby na ich suszenie ? 









Miłego popłudnia 









Kasia

poniedziałek, 15 września 2014

Wnętrza z tablicą




witam serdecznie ....
Jak tam początek tygodnia ? ciężko prawda ...
Mój mam wrażenie jeszcze poprzedni się nie skończył ...
 
Dziś tak mnie naszło na temat tablic i czarnych ścian we wnętrzach ....
 
 
 
 








Strasznie podoba mi się ten element dekoracyjny , a zarazem coś bardzo praktycznego , potrzebnego
i bawiącego . Nieważne czy jest to domowe biuro , kuchnia , sypialnia , korytarz czy pokój dziecięcy 
Pasuje mi wszędzie ....
Ale żeby też nie przegiąć z ich ilością w domu ...
Zastanawiam się już długo w którym miejscu ( miejscach ) domu najbardziej 
chciałabym ją mieć










Ta mapa świata chodzi już za mną od bardzo dawna 
Przepiękny element dekoracyjny ...
Nawet znalazłam pasującą wielkością nad łóżko 
Antosia












Taka czarna ściana w korytarzu to idealne rozwiązanie do domu z gromadką dzieci 
i psem ... 
Wyobraźcie sobie jesienną słotę , wszyscy wracają ze spaceru w kaloszkach i podpierając się o
ścianę ściągają buciorki ,a mokry pies zaczyna się pozbywać nadmiaru wody z futerka ...
Aż się chce mieć taką ścianę w korytarzu 










Tablica w kuchni jest czymś co bardzo by mi się przydało 

Zanim zabrałabym się za pichcenie mogłabym zrobić krótką notatkę zamiast brudzić palcami telefon 
w poszukiwaniu potrzebnego przepisu 







Jedna ściana tablicowa u nas w domu już jest - w pokoju 
Karoliny i cieszy się dużą popularnością wśród dzieci 





















 Domowego kącika biurowego póki co nie mam 
ale te inspiracje są godne uwagi 
piękne ....























Aha fotki via Pinterest






A Wy też jesteście tematem zafascynowane ?

Może wrzucicie mi jakieś linki do Waszych tablic czy ścian 


Chętnie popatrzę 




Miłego wieczoru